Kiara dołącza do wojska - Rozdział 2

53Report
Kiara dołącza do wojska - Rozdział 2

Kiara szła nerwowo korytarzem w klapkach. Miałeś paradować w biurze sztabu szkoleniowego w nieskazitelnym mundurze roboczym, ale ona postanowiła iść taką, jaką była i w razie potrzeby powołać się na ignorancję. W środku miała nadzieję, że sierżant będzie pamiętał ich moment na zewnątrz, jeśli będzie ubrana w te same obcisłe ubrania, w których ją wcześniej widział. Kiedy przygotowywała się do wyjścia do biura, zauważyła, jak mokre były jej szorty w kroczu. Była oczywista plama, która byłaby widoczna dla każdego, kto rzuciłby choćby pobieżne spojrzenie, gdyby nie zacisnęła mocno nóg. Zatrzymała się na chwilę, kiedy je podnosiła, wiedząc, że powinna przynajmniej je zmienić, aby zachować resztki godności z dnia, ale poszła taka, jaka była, podekscytowana swoim bałaganem. Cichy głosik w jej wnętrzu powiedział, że chce być widziana w ten sposób, widziała, jaki wpływ wywarła na swojego sierżanta musztry i narodził się w niej zarodek seksualnej pewności siebie.

Kiara była dzisiaj całkowicie odsłonięta, jej hormony zalewały jej krwioobieg, a ona wciąż była tak rozpaczliwie podniecona po przerwanej sesji masturbacji w toalecie. Subtelnie powąchała swoje palce i potwierdziła to, co już wiedziała. Każdy, kto byłby w pobliżu, wiedziałby, jak bardzo była podniecona, nawet nie patrząc na rozrastającą się plamę między jej nogami, można było poczuć ostrość cipki na jej palcach i emanującą spomiędzy jej nóg. Była bałaganem, trzęsącym się bałaganem hormonów i erotyki, ogarnęła nerwowa energia, gdy szła w kierunku swojego losu.

Kiara podeszła do biura i zajrzała do środka. Nie widziała tam nikogo i odetchnęła z ulgą. Cokolwiek miało się z nią stać, nie miałoby publiczności. W myślach przerzuciła tę myśl na głowę i zdała sobie sprawę, że zostanie sama z osobą, która była przyczyną jej stanu. Ten mężczyzna miał znaczną fizyczną reakcję na jej odsłoniętą cipkę niecałą godzinę temu, a teraz miała być z nim sama. Zawahała się, ale została zauważona. - Rekrutu! Tutaj... - powiedział rozkazujący, głęboki głos z małego bocznego biura, w którym nigdy wcześniej nie była. Uważała się za „dobrą dziewczynkę” i do tej pory nie miała poważnych kłopotów na kursie, co w normalnych okolicznościach było jedynym powodem, dla którego została wezwana do biura sierżantów wiertniczych.

Kiara nieśmiało weszła do gabinetu sierżanta musztry, zamknęła za sobą drzwi, ale nie mogła spojrzeć mu w oczy. Jej oczy biegały w lewo iw prawo i dotkliwie uświadomiła sobie, jak ciasne było to biuro. Przed nią stało małe biurko, a za nią dwa miękkie krzesła bez podłokietników, ale poza krzesłem, na którym siedział jej sierżant, nie było miejsca na nic innego. Przed nią na biurku leżała jej bielizna. Teraz rozkręcone, siedzieli prosto na środku biurka. – Zakładam, że wiesz, dlaczego tu jesteś? zapytał. To było pytanie retoryczne, a ona milczała, skupiając wzrok na bieliźnie, wciąż nie mogąc spojrzeć jego w oczy. „To, co się dzisiaj wydarzyło, było nie do przyjęcia” – stwierdził – „i będziesz musiał zostać ukarany”. Po cichu pomyślała, że ​​ten osąd był dla niej surowy, ale nie miała zamiaru się kłócić. – Zgadzasz się? Czy potrzebujesz kary? SPOJRZEJ NA MNIE, KIEDY ADAWAJĘ SIĘ DO CIEBIE! Nagła zmiana tonu zaskoczyła ją i jej oczy wystrzeliły w górę, by spotkać jego. Nie wyglądał na złego, wyglądał na spokojnego. Była teraz w jego świecie, a on miał całkowitą kontrolę. Najwyraźniej wcześniejszy incydent, kiedy natknął się na jej odsłonięty tyłek i cipkę w pełnym słońcu, zaskoczył go, ale równowaga sił znów była w jego rękach. - Tak, zasługuję na karę, sierżancie musztry – zdołała pisnąć. Jej głos drżał, gdy mówiła.

Sierżant wstał zza biurka i Kiara nie mogła nie zauważyć, że nie ma na sobie swojego standardowego paska, a spodnie są wyraźnie ciasne wokół pachwiny. Pas trzymał w prawej ręce i składał na pół trzy lub cztery razy. Obszedł bok swojego biurka i w połowie minął ją po jej lewej stronie. Kiedy ją mijał, jego pachwina ocierała się o jej biodro, częściowo ze względu na wielkość gabinetu, częściowo celowo, oceniła. W milczeniu stała nieruchomo i lekko uniosła podbródek, próbując zachować spokój. Jej wnętrzności trzepotały dziko, jej usta były suche i czuła się tak, jakby cała wilgoć z jej ciała spływała do jej pachwiny, gdy nerwowość i oczekiwanie na zbliżającą się karę doprowadzały ją do szaleństwa z podniecenia. W jej głowie Kiara była pogrążona w chaosie. Wcześniej ledwo nawet pocałowała chłopca i oto była, przemoczona, publicznie obnażając się przed starszym mężczyzną i jej przełożonym przed masturbacją, gdy przypomniała sobie ten incydent. Poczuła dłoń swojego sierżanta musztry na krzyżu. Przyłożona siła była miękka, ale wyraźna, pochyliła się w biodrach, aż jej głowa spoczęła na biurku, dokładnie tam, gdzie leżała jej bielizna. Na nim czuła zapach zarówno siebie, jak i niewątpliwy zapach mężczyzny. Nie była to coś, do czego była przyzwyczajona w swojej bieliźnie, ale uznała to za niesamowicie ekscytujące. Efekt ruchu sprawił, że jej nogi w naturalny sposób obróciły się do wewnątrz, rozchylając biodra i policzki. Nie było mowy, żeby jej sierżant nie widział szybko rozprzestrzeniającej się mokrej plamy, która utworzyła się między jej nogami i poplamiła jej spodenki do biegania. Z rozstawionymi nogami, Kiara jednocześnie usłyszała i poczuła reakcję sierżanta musztry. Jego trzon drgnął przy jej biodrze i wziął wdech.

Poświęciwszy chwilę na opanowanie, sierżant wyszedł za nią i Kiara wyczuła, jak się kuca. Nie było teraz wątpliwości, że miał pełny widok na jej przemoczone spodenki do biegania, a nawet ona czuła ostry zapach jej soków na małej przestrzeni. Dłonie odnalazły boki jej szortów i chwyciły jej pasek w talii. Stopniowo ściągali jej szorty, ale chwyciły ją między uda. Kiara wiedziała, że ​​nie można się temu oprzeć, i pozwoliła swoim nogom utrzymać swój zakres ruchu, lekko wygięła plecy i rozchyliła nogi, by uwolnić ostatni strzęp skromności. Wciąż nie nosząc bielizny, która i tak byłaby teraz bezużyteczna, jej cipka została ponownie wystawiona na działanie tego mężczyzny. Jej mokra cipka stała dumnie na pokazie, czuła delikatne łaskotanie jego oddechu między nogami i poczuła, że ​​nogi zaczynają drżeć z wyczekiwania. Pragnęła odepchnąć się, poczuć, jak kontaktuje się z jej seksem i sprawia jej przyjemność. Nerwowość zamroziła jej mózg, była całkowicie uległa i zrobi wszystko, co jej nakazano w tym momencie. Nie mogła myśleć o niczym innym poza tym, jak bardzo chciała lub potrzebowała poczuć jego dotyk. Chciała zostać zabrana i zabrana. Była tutaj, uległa i posłuszna, czy on jej chciał? Wewnętrznie błagała, by poczuła, jak gruby trzon mężczyzny przebija jej błonę dziewiczą i rozdziwia ją na biurku. Dlaczego jej nie pieprzył? Dlaczego nie uczynił jej już kobietą?

'Walnięcie!' Po krótkim okresie bezruchu, pierwszą rzeczą, o której Kiara się dowiedziała, była eksplozja bólu wyłaniająca się z miejsca uderzenia na jej prawym policzku. Tak jak podejrzewała, pas został przygotowany jako krótki cep. Poczuła, jak gruby skórzany pasek unosi się i opada z siłą na jej miękkie, odsłonięte ciało, i głośno jęknęła, wzdrygając się. Instynktownie jedną ręką chwyciła biurko, by się naprężyć, a drugą ugryzła, próbując stłumić ból związany z laniem. Zamknęła oczy, a jej oddech stał się gorący.

Kiara szybko straciła rachubę uderzeń w skórę. Każda kołysała ją do przodu w klapkach, gdy ból wstrząsał jej organizmem. Leżała rozciągnięta na biurku i poczuła, jak jej oczy napełniają się łzami, ale zamiast się zdenerwować, znalazła się w świecie przyjemności. Była na skraju utraty kontroli. Chciała tylko porzucić swoją zwykłą nieśmiałość i wsiąść na tego mężczyznę, który sprawiał jej taki ból i pierwotne podniecenie. Czy była dziwakiem, że tak się podnieciła jej ujawnieniem i fizycznym bodźcem, jakim było otrzymanie tak bezwzględnego lania? Gdy ciosy trwały, poczuła grube, jasnoróżowe pręgi na jej policzkach. Z zadziwiającą dokładnością sierżant odnajdywał w kółko to samo miejsce. Jedynym dostępnym wytchnieniem była okazjonalna zmiana policzków. Jej palec był teraz mocno ugryziony, ból prawie równy waleniu w policzki jej tyłka. Wyjęła go z ust, a jej usta znalazły jedyny dostępny przedmiot, jej brudną bieliznę. Spróbowała własnych soków nasączonych bielizną, której teraz używano do tłumienia jej jęków, ale był też inny smak. Smakował jak mężczyzna, słony i gorzki, nigdy wcześniej nie smakowała męskiej spermy i miała nadzieję, że tak właśnie było. Mieszanka jej własnej brudnej bielizny, jej soku z cipki i wszystkiego, co jej sierżant zostawił na nich, uznała za odurzające. Teraz wystarczyło, potrzebowała go, żeby ją zabrał.

Podobne artykuły

Nauka stylu życia Pt 4 – Tatuaże

Zmienili pościel i Michael wziął prysznic, a potem się ubrał. Następnie Michael włożył brudne prześcieradła do namoczenia w pralce i ruszyli w drogę. W tym czasie Silk umierał z głodu. Michael wziął kluczyki, więc Silk po prostu naturalnie pozwolił mu prowadzić. Zabrał ją do jej mieszkania, żeby kupić kolejną koszulę, ponieważ jej drugiej brakowało kilku guzików. Zmieniła strój i spotkała go z powrotem w samochodzie. Zabrał ich na przystanek dla ciężarówek i obserwował jej twarz. Z przyjemnością zauważył, że wydawała się doskonale wygodna. Niektóre z jego randek nie chciały tu jeść. Zbyt pod nimi. „Podają tu najlepszy smażony stek z kurczaka”...

680 Widoki

Likes 0

Ścinanie Rozkoszy

Frank wierzchem rękawiczki otarł pot z czoła i dalej przycinał róże Seymoura. Była 12:45 i jak w zegarku usłyszał, jak Dee i jej przyjaciółka Tanya spacerują po tylnym ogrodzie. Wyjrzał zza kwiatów i zobaczył, jak chodzą boso do altany z piknikowym lunchem. Dee miała na sobie swoją zwyczajową, lekką sukienkę w kwiaty. Jej promienny uśmiech i złote jedwabiste włosy nadały jej boginię piękna. Jej sukienka opinała jej biodra i podkreślała jej sterczące cycki. Twarde sutki Dee przycisnęły się do cienkiej szmatki, przez co widać było, że nie nosi stanika. Zobaczyła Franka pracującego w ogrodzie, posłała mu szeroki uśmiech i pomachała. Frank...

604 Widoki

Likes 0

Kroniki Craigslist Ch. 03: Chuck

Kroniki Craigslist: Chuck Od mojego ostatniego spotkania minęło kilka dni, jak zapewne zdajesz sobie sprawę, byłem cholernie napalony. Alex jest zajęty przez cały tydzień, ale w przyszłym tygodniu będzie wolny przez kilka dni. (To będzie mój weekend, więc jestem tym cholernie podekscytowany). Ale wracając do tu i teraz... Cóż mogę powiedzieć, pragnienie uderza dziś mocno. Podczas przerwy na lunch przefiltrowałem setki reklam, szukając kolejnego wyluzowanego gościa, z którym mógłbym się spotkać. Wysłałem kilka wiadomości i czekałem na moje odpowiedzi. Nic, bo moja zmiana dobiegała końca. Czułem się jak ćpun, który potrzebuje kolejnej poprawki… Pomyślałem, że może po prostu wpadnę do sklepu...

479 Widoki

Likes 0

Nie taki nudny weekend

Tylko dla Holly! :-P Zupełnie jak we wszystkie inne piątki, które minęły w tym roku. Szkoła była skończona przez 48 godzin i zaczynała się powtórka, która stała się jej weekendem. Większość ludzi postrzegałaby weekend jako czas na wyjście i zabawę, z drugiej strony Naomi uważała je za zbyt długie i nudne. Nie miała wielu przyjaciół w tym nowym mieście i nie jeździła samochodem, więc nie mogła uciec na plażę. Weekendy nie miały na to nic dla niej. Naomi zastanawiała się, co może zrobić, żeby się zabawić w ten weekend, otwierając drzwi, rzucając torbę i poszła do lodówki na zimnego drinka. To...

736 Widoki

Likes 0

Dziewica skrzywdzona Warda Fultona Rozdział 1

Nie moje... Rozdział 1 Centrum handlowe było przepełnione studentami, chętnymi do skorzystania z słońce i delikatna wiosenna bryza, która delikatnie wiała od rzeki. Każda ławka była zajęta, a nawet szerokie betonowe obrzeża, które… z frędzlami kwietniki były zatłoczone gadatliwymi nastolatkami, ich na duchu podniósł się ostateczny odejście zimy i widok tysiące żonkili, które zwiastowały nadchodzący sezon. Zegar na Starym Mieście wskazywał jedenastą trzydzieści i Suzanne podniosła wzrok niecierpliwie przepychała się przez tłum. Yvonne powiedziała… jedenasta piętnaście. Gdzie ona była? Suzanne odwróciła się nerwowo i zderzyła się w wysokiego blondyna, który uśmiechnął się do niej bezczelnie. „Co? ten pośpiech? - powiedział leniwym...

715 Widoki

Likes 0

Zjazd rocznicowy – CH 2

Wróciłem korytarzem i poszedłem szukać kolejnego piwa. Po tym, przez co właśnie przeszedłem, potrzebowałem jednego. Moja głowa płynęła z zakłopotania. Właśnie zostałem szantażowany w pieprzoną ciotkę Ednę. I chociaż było to z pewnością przyjemne, uznałem, że całość jest trochę dziwna i perwersyjna. Wtedy mnie uderzyło… A co z Heather? Mój umysł ścigał się z myślami, czy powinienem jej powiedzieć, co się właśnie wydarzyło. Co bym powiedział, kiedy poszła szukać swoich majtek? Jak mógłbym wyjaśnić, co się stało; że zostałem złapany przez ciotkę Ednę? Jak mogłem jej powiedzieć, że Edna narzuciła mi się? Czy Heather mi uwierzy? Wkrótce się dowiem. Dotarłem do...

625 Widoki

Likes 0

Jaki magnetowid?_(1)

Mam oko na Erica, odkąd zaczął prowadzić bar w restauracji, w której pracowałem. Odbyliśmy kilka luźnych rozmów, ale nic, co wydawało się prowadzić donikąd. To było frustrujące jak diabli. Bardzo go pragnęłam i byłam zdeterminowana, żeby go mieć. Czwartek był wczesną nocą dla nas obu. Pracowałem na zmianę na lunch, więc wychodziłem stamtąd około szóstej, a Eric wysiadał o dziesiątej. Zapytałem go, czy wie coś o magnetowidach, ponieważ miałem takie problemy z prawidłowym działaniem mojego. Powiedziałem mu, że zdjęcie jest popieprzone i czy mógłby na nie rzucić okiem. „Jasne, powiedział”, gdy błysnął swoim pięknym uśmiechem. – Zatrzymam się, kiedy tu skończę...

661 Widoki

Likes 0

MATKA UCZY CÓRKĘ_(0)

Gdzie jest twój ojciec, Alicia Mead zapytała swoją córkę Nancy, Jestem strasznie zmęczona próbami śledzenia tego człowieka!?! „Ostatni raz, kiedy go widziałam, był w łazience”, odpowiedziała Nancy, nalewając sobie szklankę soku pomarańczowego, „szorował podłogę wokół toalety!!!” - Powinien był z tym skończyć dawno temu - powiedziała z irytacją Alicia - jeśli dowiem się, że spieprzył, sprawię, że będzie żałował, że tego nie zrobił!!! „Oj, uspokój się, mamo”, powiedziała Nancy między łykami soku, „on robi, co może, w końcu jesteś dla niego dość surowy!!!” Alicia Mead odwróciła się twarzą do córki i splunęła: „Nigdy nie bierz tego tonu, młoda damo, nie obchodzi...

69 Widoki

Likes 0

Przygody Jessiki 4!

Przygody Jessiki 4 Uwagi autora: Hej ludzie, to moja czwarta historia z serii i nie mogę się doczekać informacji zwrotnej. Uwielbiam pisać te historie, ale teraz jestem bardzo zajęty, więc może to być jakiś czas pomiędzy nimi. Kocham wszystkich moich fanów i nienawidzę moich nie-fanów, lol, cóż, tak naprawdę cię nie nienawidzę, tylko zastanawiam się, dlaczego nie lubisz moich historii. W tej historii będzie kazirodztwo, a jeśli nienawidzisz kazirodztwa, nie czytaj jej. To już czwarta przygoda Jessiki w serii, a w przyszłości uważaj na specjalnego gościa. LINDSAY LOHAN!!!! Tak, jedna z najgorętszych dziewczynek. Będzie tu w 3 przygodach, co da jej...

835 Widoki

Likes 2

Seksualne spotkania młodego mężczyzny- 26 – Pierwsza noc seksu z Rupali

Sexual Encounters of a Young man- 26 – Trójkąt z Rupali i Manavi. Historia jednego z moich przyjaciół Montu Kumara zaczyna się około roku 2011-12, około 7-8 lat wstecz od teraźniejszości. Zaprzyjaźnił się ze mną podczas pokazu mody w Delhi.. gdzie był Event Plannerem. Opowiedział mi swoją historię podczas kilku naszych spotkań. To opowieść o trójkącie z Rupali i Manavi Historia jednego z jego przyjaciela Montu Kumara zaczyna się około roku 2011-12, około 7-8 lat wstecz od teraźniejszości. Zaprzyjaźnił się ze mną podczas pokazu mody w Delhi.. Gdzie był Event Plannerem dla firmy, która zorganizowała ten pokaz mody.. Opowiedział mi swoją...

778 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.