Moje wyjątkowe urodziny

143Report
Moje wyjątkowe urodziny

W zeszłym tygodniu były moje osiemnaste urodziny i co to były za urodziny.
Nie zrozumcie mnie jednak źle, zaczęło się kiepsko, jak moje ostatnie trzy urodziny, ale skończyło się w sposób, jakiego nie mogłem przewidzieć.

Nazywam się Stephanie i, jak wspomniałem wcześniej, mam osiemnaście lat.
Mam długie, proste, czarne włosy, ale nie nazywaj mnie brunetką, bo mnie to denerwuje, są czarne, a nie brązowe, i błyszczące niebieskie oczy.
Ludzie zwykle naśmiewają się z mojego wzrostu, kiedy ma się tylko metr siedemdziesiąt dwa, to chyba się zdarza, a ja ważę marne sto dziesięć funtów i w moje urodziny byłem… cóż… wciąż byłem dziewica.
Co mogę powiedzieć?
Byłem tradycjonalistą, czekałem na pana właściwego.
Ale w moje urodziny wydarzyło się coś nieoczekiwanego, co zmieniło mój punkt widzenia na… cóż… na wiele rzeczy.

Nadal mieszkam z rodzicami, cóż, moja mama i jej chłopak, dupek, naprawdę nigdy tego faceta nie lubili, jest seksowny i w ogóle, i jest bliżej mojego wieku niż mojej mamy, ale jest tam tylko po to, żeby ją pieprzyć i żyć z jej cholernych pieniędzy i nie kiwnie palcem po domu.
Chyba moja mama chciała „zabawkę dla chłopca” czy coś, bo on nie jest gówno wart!
Ale dość o nim, on nie jest ważny, a i tak to o mnie chcę porozmawiać.

Tak więc czekałem na moje urodziny cały rok, czyli w lipcu ubiegłego roku, przez cały rok.
Chciałem zobaczyć, co mama dla mnie przygotowała. Nie oszukujmy się, osiemnaście lat kończy się tylko raz, prawda?
Stawałam się wreszcie dorosła, wreszcie kobietą i byłam pewna, że ​​to ona przygotowała dla mnie największą niespodziankę...
Przyjdź dzień przed moimi urodzinami, mama mówi mi, że ma plany na następny dzień z Davidem (zabawką mojej mamy) i że w dniu moich urodzin będę musiała radzić sobie sama.
Próbowałem się z nią kłócić i dać jej do zrozumienia, że ​​próbuję spędzić z nią czas w moje urodziny i że tak bardzo się tego nie mogę doczekać, ale ona po prostu to odrzuciła i obiecała, że ​​mi to wynagrodzi...
Mogę ci teraz powiedzieć, że tej nocy prawie płakałem przed snem.

Następnego ranka wstałem i już ich nie było, na lodówce była notatka, która brzmiała...
„Przykro mi, kochanie, wiem, że jesteś teraz zły, ale wrócę później wieczorem, około północy, jeśli jeszcze nie będziesz na nogach, poimprezujemy lub cokolwiek chcesz, w lodówce jest mrożona pizza, miłego dnia i jeszcze raz przepraszam, MAMO”

Kiedy skończyłem to czytać, po moich policzkach zaczęły płynąć łzy...
W tym momencie zadzwonił telefon, była to Jessica, moja najlepsza przyjaciółka, więc odebrałem.

"Cześć"
Powiedziałam, starając się nie zakrztusić.

„Wszystkiego najlepszego, szalony!”
Odebrała moja przyjaciółka i jak każda dobra przyjaciółka zauważyła, że ​​coś jest nie tak.
– Wszystko w porządku, kochanie?
– zapytała z prawdziwą troską w głosie.

„Moja mama odeszła z tym skurwielem Davidem”
I tak, zatrzymałam w sobie wszystkie złe słowa, uwierz mi.

„No cóż, ta suka!”
I nie, nigdy niczego nie ukrywała w sobie, może dlatego tak ją kochałem, gdyby miała coś do powiedzenia, powiedziałaby to bez względu na wszystko.
„Cóż, nie mogę pozwolić, żeby moja szalona przyjaciółka spędziła całe swoje osiemnaste urodziny sama.
Więc może przyjadę po ciebie i będziemy mieli porządne urodziny... Co powiesz na Steph?

Na początku nie chciałam, wiedziałam, że Michael tam będzie.
Michael jest chłopakiem Jessi, jest miły i w ogóle, ale ciągle patrzy na mnie w sposób, który sprawia, że ​​czuję się bardzo nieswojo.
Ale co innego mogłem zrobić w ten wyjątkowy dzień?

Po tym jak wydałem z siebie ciche westchnienie, w końcu odpowiedziałem.
„Jasne, dlaczego do cholery nie?”

"Dobry"
Odpowiedziała, niemal krzycząc.
„Pakuj swoje gówno, dzieciaku i przygotuj się do rocka!”
Znowu, prawie krzycząc, przynajmniej była entuzjastyczna.

Przebrałem się więc na bardziej reprezentacyjny strój, bo nie wiedziałem, ile osób się pojawi, jeśli ona będzie miała zamiar zadzwonić do kogoś innego.

Zwykle przyjazd po mnie zajmuje jej około dziesięciu minut, ale tym razem zajęło jej to dwa razy więcej czasu. Zastanawiałem się, czy gdyby miała wypadek samochodowy, byłby to wykrzyknik oznaczający bardzo zły dzień, ale w końcu pojawiła się swoim małym niebieskim Saturnem z 2008 r. i gorąco trąbiła, żebym wysiadł.
Tak też zrobiłem, zamykając za sobą drzwi.

Wsiadłem do samochodu i przytuliłem przyjaciółkę tak mocno, jak tylko mogłem, słyszałem nawet, jak wydała dźwięk „uff”, kiedy to zrobiłem, chyba ją zaskoczyłem.

„OK dziewczyno, Mike czeka w domu, nie może się doczekać, żeby cię zobaczyć”, powiedział.

„Założę się”, chciałam powiedzieć, ale powstrzymałam się od tego.
"Co tak długo?"
W końcu zapytałem.

„Och, musiałem pojechać objazdem… Moja solenizantka nie może mieć urodzin bez pieprzonego tortu urodzinowego, mówię… Aha, a Mike też robi w domu coś specjalnego tylko dla ciebie”.

Muszę to dać Michaelowi, był naprawdę świetnym kucharzem, no wiesz, jak na faceta.

Tak więc dziesięć minut później zatrzymaliśmy się na podjeździe domu Jessi.
Niezbyt duży dom, ale wystarczający do zamieszkania dla nich dwojga, plus wolna sypialnia. Był mniejszy od mojego domu, choć pamiętajcie, moja mama odziedziczyła pieniądze po tacie, kiedy zmarł, gdy miałem siedem lat...
A miał mnóstwo pieniędzy.
A jeśli myślisz, że bogate dziewczyny są popularne w liceum, to się mylisz, ale dzięki Bogu, to już koniec.

Kiedy weszliśmy do domu, wybuchnąłem śmiechem. Michael miał na sobie fartuch z napisem „Ssij kucharza” i rękawice kuchenne, a widok go w takim stanie po prostu mnie rozśmieszył. Może to był wyzwalacz, którego potrzebowałem, aby rozładować stres, który odczuwałem. ostatnio i sprawiło, że się zrelaksowałem, nie wiedziałem, że później tej nocy coś innego sprawiło, że zrelaksowałem się o wiele bardziej.

Michael położył tacę z… cóż, dopiero dużo później, na blacie, położył tacę z… cóż, nie wiedziałam, co to było, podszedł i przytulił mnie, moim zdaniem trochę za mocno, ale przynajmniej nie próbował sobie poradzić z tym uczuciem.

"Przykro mi z powodu twojej straty."
Powiedział.

„Hę?”
To była w zasadzie jedyna rzecz, na jaką mój mózg był w stanie się zdobyć po usłyszeniu czegoś tak absurdalnego.

- Cóż, słyszałem, że straciłeś matkę przez jakiegoś dupka.

Znowu ze śmiechem, w tym momencie przestał mnie przytulać, ale ja od razu go przytuliłam, śmiejąc się i płacząc jednocześnie... Bądźmy szczerzy, wiedziałam, że mnie pragnie i wiedziałam, że jest mężczyzną mojej najlepszej przyjaciółki, ale ...
Czasami nie mogłam się powstrzymać, ale go pokochałam. Był takim słodkim facetem i zawsze wiedział, co powiedzieć, żeby zmienić nastrój na lepszy.

W międzyczasie Jessica wkładała do lodówki ciasto, którego nie zdążyłam zobaczyć, dopóki go nie zjedliśmy, i uśmiechała się do mnie jak prawdziwy przyjaciel, nawet jeśli przytula się chłopaka tej przyjaciółki.

Było południe i graliśmy w gry wideo, graliśmy w zespół rockowy, a ja byłem gitarzystą, Jessi był basistą, a Mike był wokalistą, jeśli chcieć to nazwać „śpiewaniem”, brzmiało to bardziej jak wycie wilka, ale hej, to i tak było zabawnie.
Graliśmy godzinami, potem obejrzeliśmy kilka horrorów, cała nasza trójka była wielkimi miłośnikami horrorów, a potem przyszła kolacja.

Zjedliśmy lasagne, moją ulubioną, co zresztą było zbiegiem okoliczności, jedliśmy ją na obiad, a potem zjedliśmy tort z przyjaciółmi, którzy śpiewali mi „wszystkiego najlepszego”, byłem pełny, i to pełny!
Ale wtedy Michael wyjął swój „specjalny” przepis, w którym gotował tylko sam…
To były brownie.

Byłem pełny, ale kiedy to zobaczyłem, chciałem trochę, ale postanowiłem trochę poczekać.

Więc spędziliśmy czas, a Jessi wyjęła z lodówki kilka piw i teraz muszę powiedzieć, że nie palę, nie biorę narkotyków ani nie piję, ale powiedziałem sobie: „Wiesz co Stephanie? Masz kurwa osiemnaście lat, weź jedno, nie, do cholery, weź dwa!”
Tak też zrobiłem i poczułem lekki szum od tych dwóch piw, które wypiłem, ale starałem się to przed nimi ukryć, bo bałem się, że mnie wyśmieją...
Oni natomiast wypili o wiele więcej niż tylko dwa, każdy wypił pięć.
Kończę dwunastopak...
Robiło się późno, była już jedenasta, a ja musiałam już iść, bo mama wracała o północy i wkurzyłaby się, gdyby zobaczyła, że ​​nie ma mnie w domu.
Więc wstałem i powiedziałem...

„No cóż, muszę już iść, mama będzie oczekiwać, że wrócę do domu o północy”.

Jessica wzięła mnie za ramię i pociągnęła z powrotem na kanapę w salonie, w którym siedzieliśmy.

- Nu huh, nigdzie nie idziesz, panienko, nadal nie próbowałaś babeczek Mike'a.
Zaczęła się śmiać.
„Nie muffinka, ja, mam na myśli ciasteczka”
Zaśmiała się trochę.

Mike wstał i wrócił z plastikowym pojemnikiem z ciasteczkami.

„OK, wezmę jednego i wychodzę, będziesz musiał jechać…”
Patrzyłem, jaka była pijana.

Zanim zdążyłem wznowić swoją wypowiedź, Mike podał mi ciastko, więc zjadłem je powoli.

"To smakuje..."

Mike i Jessie spojrzeli na mnie dziwnie, z wielkim uśmiechem na twarzach.

Jessie wzięła kolejnego i podała mi, potem wzięła jednego, dała Mike'owi i wzięła jednego dla siebie.

„Wygrywa ten, który najszybciej zje swoje brownie”.
wykrzyknął Mike.

„Co wygrywa?”
Zapytałam.

„Pieprzyć, jeśli wiem”.
Wszyscy zaczęliśmy się śmiać.

Wszyscy policzyliśmy do trzech i połknęliśmy ciasteczka.
Wtedy zacząłem chichotać i było mi zabawnie.
Oboje spojrzeli na mnie lekko się śmiejąc i z wielkim uśmiechem na ustach.

"Co jest takie śmieszne?"
– zapytałem z troską.

„Zgadnij, jaki jest sekretny składnik mojego dziecka”.
– zapytała Jessika.

Stałem tam i zaczynałem odczuwać zawroty głowy, ale w tym dobrym sensie, zaczynałem czuć się naprawdę dobrze.

Zanim zdążyłem odpowiedzieć, chociaż nie miałem żadnego, Jessica krzyknęła nie wiadomo skąd, że musi iść wziąć prysznic, co mnie trochę wkurzyło, bo tu byłem, z każdą minutą coraz bardziej zmęczony, lekko pijany i dziesięć minut jazdy samochodem od mojego domu, gdy jest około piętnaście po jedenastej i moja mama wkrótce tam będzie.
A potem przypomniałem sobie, że nie zostawiłem żadnej wiadomości przed wyjściem, co zawsze robiłem, gdy musiałem gdziekolwiek iść, bo bogata kobieta była za głupia, żeby mieć telefon komórkowy.
Michael też nie miał żadnego telefonu, a w domu nie było telefonu, jedynym dostępnym telefonem był telefon komórkowy Jessi, ale ona była już pod prysznicem.

Kiedy byłem pogrążony w myślach, nie zdawałem sobie sprawy, że Mike siedział teraz obok mnie, prawie przyklejony do mnie jak klej, z prawą ręką na moim lewym udzie.
Patrzył mi w oczy, nie mówiąc.
Więc przemówiłem.

"Więc..."
Zacząłem się denerwować, muszę przyznać, kiedy masz osiemnaście lat i nadal jesteś dziewicą, a wszyscy przyjaciele, których straciłeś wiele lat temu, a potem był ten seksowny facet, o którym fantazjowałaś kilka razy, co było tematem tabu był chłopakiem twojej najlepszej przyjaciółki, a ty byłaś z nim sama i byłaś trochę pijana...
Nie trzeba dodawać, że mój mały kotek mruczał w tym czasie.

Zachował spokój, wciąż przesuwając rękę po mojej nodze, z każdym ruchem zbliżając się do miejsca, w którym się spotykają.

„Co... Jaki był ten specjalny składnik?”

Uśmiechał się przez chwilę, po czym w końcu przemówił.

– Będziesz wkurzony.

"Dlaczego?"

– To był garnek.

Po prostu siedziałam, jakby mój mózg nie rejestrował tego, co właśnie powiedział.
A potem uderzyło mnie jak tona cegieł, nie tylko świadomość, że po raz pierwszy wziąłem narkotyki, ale także fakt, że musiałem wrócić do domu pijany i naćpany.
Wtedy poczułem zapadnięcie w środku i wierzcie lub nie, ale chyba trochę doszedłem do majtek.
Nazywano mnie panną goody-two-shoe i takie łamanie zasad w moje osiemnaste urodziny sprawiło, że byłam bardziej napalona niż kiedykolwiek wcześniej, więc się uśmiechnęłam, sięgnęłam po kolejne ciastko i zjadłam je całe w jakieś dziesięć sekund .

To wywołało uśmiech Mike'a, pochylił się i pocałował mnie, zlizając czekoladę z moich ust, a potem zrobił coś, czego się nie spodziewałam, rozpiął spodnie i wypuścił swojego kutasa.
Cholera, był już twardy.
I większy, niż się spodziewałem, powiedziałbym, że dobre siedem cali.
Zaczął go głaskać, patrząc na mnie tym samym spojrzeniem i uśmiechem.
Zagryzałem wargi, wykorzystując całą siłę, aby nie dosięgnąć i nie zjeść tego ciasteczka!
Czuję się jak cholera, powiedziałem...

„Mike, to jest po prostu niewłaściwe.
Jesteś chłopakiem mojego najlepszego przyjaciela.

„No dalej, Steph, wiesz, że cię pragnę i wiem, że ty pragniesz mnie tak samo bardzo.
Pośpiesz się, zanim wyjdzie spod prysznica.

Znowu siedziałem tam przez coś, co wydawało się wiecznością, dopóki nie poczułem, jak moja ręka sięgnęła po nią i wtedy…

Mój zegarek zapiszczał.
Była już północ, a ja się spóźniłem i miałem przejebane, tylko nie tak, jak Mike chciał, żebym był.
W tym samym czasie usłyszeliśmy, że w łazience ucichł prysznic, więc Mike wzdychając, wsunął swojego wciąż twardego kutasa z powrotem do spodni, patrząc na mnie ze złością, zmartwieniem i rozczarowaniem.
Z wyraźnym wyrazem „bardzo mi przykro” na twarzy.

Jessica wyszła z łazienki ze szlafrokiem przewiązanym w pasie. Co ona robiła w szlafroku?
Musiała mnie odwieźć do domu.
Wtedy zrozumiałem, że muszę iść do domu pieszo, co mnie wkurzyło, ale hej, przynajmniej zrobiła mi dobre urodziny i była moją najlepszą przyjaciółką, więc wstałem i pożegnałem się, ściskając zarówno Jessi, jak i Michaela, który był nadal twardy, czułem to, co sprawiło, że znów zmoknąłem i wyszedłem.


Szedłem ulicą, trochę wkurzony i bardzo napalony, chciałem wrócić do domu, zostać nakrzyczanym przez mamę, po prostu pobawić się ze sobą, zasnąć i zapomnieć, że ten dzień w ogóle się wydarzył, kiedy zobaczyłem, że za mną pojawiają się reflektory i potem najgorszy koszmar o dobrych dwóch butach, syreny.

Odwróciłem się i nic nie zobaczyłem, tylko jasne światła, a potem usłyszałem głos.

– Czy ty przypadkiem nie nazywasz się Stephanie Peterson?
Powiedział męski głos.

Z początku nie chciałem odpowiadać, więc pewnym krokiem, choć niezdarnie, podszedłem do jego boku samochodu.

Tak jak myślałem, był to radiowóz policyjny. Na miejscu kierowcy siedział mężczyzna około czterdziestki, z krótkimi brązowymi włosami. Tylko tyle udało mi się wówczas powiedzieć.

Pochyliłem się i zapytałem, co się stało. To był zły pomysł, czuł zapach alkoholu w moim oddechu.

– Czy piła pani dzisiaj, panno Peterson?
– zapytał mocnym, profesjonalnym głosem.

– Może i tak, i co z tego?
Odpowiedziałam.
Jak na piątkowego ucznia... Czasem potrafię być głupi.
„A skąd w ogóle znasz moje imię, funkcjonariuszu…”

„Stone, a ponieważ twoja mama do nas zadzwoniła, przyszła wcześniej, niż obiecała i zastała dom pusty, byłem już na patrolu i powiedziałem, że sprawdzę, najwyraźniej jej mała dziewczynka poszła dalej i imprezowała całą noc, huh ?”
Powiedział lekko się śmiejąc.

znowu mój głupi tyłek odpowiedział...

– Cóż, to nie twoja pieprzona sprawa, co robię.

Jego uśmiech zniknął tak szybko, jak się pojawił, i poprosił mnie, żebym odsunął się od drzwi, wysiadł i cholera, facet musiał mieć sześć stóp i pięć cali wzrostu, był duży i mam na myśli ogromny.
Prawie trzysta funtów czystych mięśni.
Facet był straszny, powiem ci, a kiedy masz tylko metr siedemdziesiąt dwa i sto dziesięć funtów, panna Goody-two-shoe, która jest naćpana, pijana i nigdy nie wpakowała się w kłopoty, cóż, powiem ci, że prawie się zesrałem moje spodnie.
Ale było coś jeszcze, nigdy wcześniej nie przyszło mi to do głowy, ale widok go stojącego przede mną w takim stanie sprawił, że zmokłam bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Czy to dlatego, że był taki męski, czy z powodu munduru, czy po prostu dlatego, że wiedział, jak przejąć kontrolę?
Nie wiem, ale cholera, ten facet mnie podniecał.

„Proszę pani, proszę pani, aby wsiadła do samochodu i odwiozę panią do mamy, martwi się, że jest chora”.

Już miałem coś powiedzieć, ale gdy tylko otworzyłem usta, powstrzymał mnie, mówiąc...

– Żadnego zawracania sobie głowy, bo inaczej wezmę kajdanki, mała damo.

Wyszeptałem...
„co za tyłek”.
No cóż, chyba szepnąłem, już nie jestem pewien, bo po tym jak to powiedziałem, odpowiedział.

"Ok, to wystarczy."

Odwrócił mnie, zdjął kajdanki i skuł mnie.
Nic nie zrobiłam, bo przynajmniej byłam na tyle przytomna, żeby nie pogorszyć jeszcze bardziej złej sytuacji, cóż, chyba dlatego mu na to pozwoliłam.

Więc posadził mnie na tylnym siedzeniu i zaczął odjeżdżać, kiedy powiedział...

„Słuchaj, wykonuję tę pracę już od trzynastu lat i wiem, kiedy dziecko wymyka się, żeby się upić i naćpać, więc proszę, bądź spokojny, a za kilka minut będziesz przy mamie”.

– Nie jestem pieprzonym dzieckiem.
Odpowiedziałem, czując się urażony.

– No cóż, w takim razie ile masz lat?

„Mam osiemnaście lat, właściwie to dzisiaj skończyłem osiemnaście. Cóż to był za wspaniały dzień”.

Widziałem jak na mnie patrzył w lustrze i powiedział...

„Och, myślałem, że jesteś młodsza, jesteś taką malutką dziewczynką, więc… jesteś dorosła, co?”

„Tak, jestem i mam dość ludzi, którzy myślą, że jestem młodszy. Udowodniłbym ci to, ale w tych kajdankach nie mogę dosięgnąć portfela”.

– Wierzę ci.

A potem, jestem tego pewna, podciągnął się za pachwinę i chociaż go nie widziałam, jestem pewna, że ​​miał przy tym uśmiech na twarzy.
I spędziliśmy może trzy minuty ciszy, aż w końcu ją przerwał, mówiąc...

– Jeśli nie masz nic przeciwko, muszę pojechać trochę objazdem do mojego domu, nie powinno to zająć zbyt długo.

"Cokolwiek."
To była właściwie jedyna rzecz, o której myślałem, gdy zasypiałem tam z tyłu.

Jechał więc dobre dwadzieścia minut, aż dotarliśmy do jego mieszkania, miłego, przytulnego małego miejsca w lesie. Dobrze, że był policjantem, bo bym się cholernie przestraszył.
Wysiadł i po chwili otworzył mi drzwi, po prostu na niego spojrzałam nie rozumiejąc znaczenia tego gestu.
A potem przemówił do mnie...

„Myślisz, że pozwolę ci być samym w tym radiowozie?
Nie znam Cię, a tam jest mnóstwo drogiego sprzętu.
Więc chodź, mała damo.

Pomógł mi wysiąść z samochodu.
Na początku położył mi rękę na ramieniu, a teraz przy drzwiach wejściowych do swojego domu znajdowała się tuż nad moim tyłkiem.

Otworzył drzwi i weszliśmy do środka.

Było to ładne, bardzo schludne miejsce, ani śladu kurzu, z tonami, jak przypuszczałem, rodzinnych zdjęć na ścianach korytarza wejściowego.

Otworzył kolejne drzwi w domu. Wszedłem do środka i zobaczyłem schody prowadzące w dół do piwnicy.

– No dalej, dziewczyno, nie wstydź się.
Powiedział uśmiechając się do mnie.

Nadal miałem kajdanki i zacząłem panikować, cholera, czy bycie policjantem nie byłoby najlepszą przykrywką dla seryjnego mordercy?

Więc zeszliśmy na dół, z moją cipką teraz suchą jak papier ścierny, do ciemnego pokoju.
Włączył światła i zobaczyłem liny i coś, co wyglądało jak stół do masażu, ale bez dziury, ale z rzeczami, w których można było postawić stopy, jak w szpitalu.

Wyglądało jak loch.

Podszedł do mnie od tyłu i chwycił mnie za tyłek. Krzyknęłam, gdy się odwróciłam.
Trzymał w dłoni pasek, po czym rzucił go na podłogę.

„Co, co robisz? Zrobisz mi krzywdę?”
Powiedziałem drżącym głosem.

Spojrzał na mnie, powinienem powiedzieć, na mnie z góry, i po prostu się uśmiechnął, rozpiął zamek swoich gliniarzy i wypuścił swojego kutasa. To było dziwne, że dwóch facetów zrobiło mi to w ciągu jednej nocy, podczas gdy nikt nigdy wcześniej tego nie zrobił. całe życie...
i o mój Boże, jego kutas był bezwładny, ale wciąż większy niż Michaela.

„Upadnij na kolana, dziewczyno i possij tego kutasa!”

Nie mogłam w to uwierzyć, to znaczy, do cholery, jest policjantem i wtedy zrozumiałam, że to nie seryjny morderca, tylko seryjny gwałciciel.

Położył dłoń, dużą dłoń na moim ramieniu i zmusił mnie do uklęknięcia, nie spociwszy się.
Złapał swojego ogromnego kutasa, który, powiedziałbym, miał co najmniej stopę długości i grubości mojego nadgarstka, i wepchnął mi go do ust. Zaskoczyło mnie to, zakrztusiłam się, a potem zakaszlałam.
To było dla mnie po prostu zbyt surrealistyczne.

„No dalej, suko, ssij to, przyjmij to jak kobieta”.
Powiedział z zadyszką, był podekscytowany możliwością wykorzystania małej, bezbronnej kobiety, to było oczywiste.

Następnie zaczął pieprzyć moje usta, tak jak moją cipkę, przez co zaczęłam się krztusić i ślinić się po całym jego ogromnym kutasie.
Robiąc to, chwycił mnie za tył głowy i zepsuł mi wszystkie włosy.

podczas gdy on walił mnie w tył gardła, dostrzegłem jego pasek z pistoletem wciąż w kaburze, ale z jakiegoś powodu szybko o tym zapomniałem i poczułem, że moje majtki robią się jeszcze bardziej mokre, kiedy w końcu zdecydowałem się spojrzeć się na niego, gdy miałem jego kutasa w ustach.

Poczułam, jak robi się coraz grubsza w moich ustach, gdy on ją pieprzy, połowa mnie chciała, żeby się spuścił i miał już to za sobą.
Przypomniałem sobie, że podczas mojej na wpół oszołomionej części naszej podróży tutaj oznajmił przez radio, że mnie znalazł i przywiózł z powrotem...
Więc on mnie nie skrzywdzi, prawda?
Nie miałoby to większego sensu, prawdopodobnie się spuści i...

Wtedy mnie podnosi, kładzie swoje wielkie dłonie pod pachami i podnosi mnie, jakbym była dzieckiem.
Miał rozpiętą koszulę policjanta, a ja nawet tego nie zauważyłem.
I o mój Boże, ten mężczyzna miał największe, najbardziej poszarpane ciało, jakie kiedykolwiek widziałam.

Odwrócił mnie i upadł na kolana.
Zdjął mi spodnie, buty, skarpetki i majtki.
Próbowałam dać mu znać, że jestem dziewicą i mogę żyć samym lodzikiem, ale nic nie wychodzi z moich ust, mój głos jakby zasypiał, kiedy byłam jeszcze w samochodzie i nic nie było w stanie go obudzić ponownie.

Patrzyłem prosto przed siebie i zobaczyłem cztery liny zwisające z sufitu, nawet nie miałem czasu pomyśleć o tym, co to mogło być, kiedy przemówił...

– Podoba ci się ta mała dziewczynka?
Powiedział szorstkim głosem.

Jasna cholera, on zjadał moje pośladki, do tej pory nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy.
Jedną ręką zakrywał cały policzek, a on mocno je ściskał i ssał, a także gryzł.

Złapał mnie i położył na tym stole, o którym wspomniałem wcześniej, położył mnie na plecach, czy raczej na rękach, bo nadal nie zdjął tych cholernych kajdanek i mimo że jestem chudy, ta waga Część mojego ciała wciskała kajdanki w nadgarstek i bolało jak cholera.

Na początku ból był rozdzierający, poczułam, jak jakiś ciepły płyn spływa mi na dłoń, miałam ochotę płakać, aż…
Dopóki nie poczułam, jak włożył we mnie palec.

„Mmm, widzę, że ta mała dziwka jest mokra”.

O mój Boże, jeden z jego palców był tak duży jak dwa moje razem wzięte.

„Kurwa dziewczyno, jesteś tam tak ciasna, że ​​można by pomyśleć, że jesteś pieprzoną dziewicą”.

Och, nie miałam zamiaru mu tego mówić.

Próbowałam się poruszyć, żeby poczuć się komfortowo...

"Oh."
jęknąłem.
Moja łechtaczka była teraz w jego ustach, a on mocno ją ssał. Poczułem się tak cholernie niesamowicie, że doszedłem do jego ust.

W tym momencie jęknął, spojrzał na mnie i uśmiechnął się, a uśmiech ten mnie przestraszył.
Podniósł mnie i położył pośrodku tych lin, aż w końcu zdjął kajdanki.

„Dziękuję…”
Zanim zdążyłem dokończyć zdanie, gdy pocierałem nadgarstek, kuląc się z bólu, on chwycił mnie za jedną rękę i włożył ją w otwór liny, a drugą zrobił to samo.
Znów byłem związany.
Następnie podniósł moją prawą nogę i zrobił to samo.
Znajdowałem się w niemożliwej sytuacji, wiedziałem, co ma nadejść, i przygotowywałem się na to.
Podniósł moją drugą nogę i przypiął ją do otworu tej specjalnej liny, która wyglądała jak lina do bungee, duża i gruba.
Tam byłam, rozciągnięta i w powietrzu, nie mogąc się ruszyć, a on chwycił mnie mocno.

„Mmm, teraz zrozumiesz, mała dziewczynko”.

Klepnął mnie w tyłek, co sprawiło, że lekko się podskoczyłam, a potem poczułam, jak jego ręce opuszczają mój tyłek i usłyszałam, jak odchodzi.
Czekałem na gorsze.
Około dwadzieścia sekund później usłyszałam, jak wrócił i poczułam coś zimnego na mojej cipce, wiedziałam, co to było i co to znaczy.
To był lubrykant.

Poczułam jego gigantycznego kutasa na mojej cipce i poczułam, jak naciska tak mocno, jak tylko mógł, aż główka jego kutasa znalazła się w środku.

Łzy znów zaczęły płynąć po moich policzkach, gdy zacisnąłem zęby.
Rozciągał mnie ponad to, co uważałam za możliwe.
Bolało jak cholera i wiedziałam też, że krwawię, ale wiedziałam, że nie mogę nic zrobić i czy chciałam z tym walczyć?
Część mnie z pewnością tego nie zrobiła.

Wbił swoją kiełbaskę niczym palce w moje żebra i nacisnął mocniej, wchodząc tak głęboko, jak tylko mógł, i wracając, a potem znów głęboko. Ból był ledwo do zniesienia, ale tylko pomyśleć, że byłam na haju, pijana i pieprzona przez największego mężczyznę na świecie. Widziałem kiedyś, jak bycie policjantem przywiązanym do Boga jeden wie, co to powinno być w piwnicy jego własnego domu, cholernie mnie podniecało. Wtedy zdałem sobie sprawę, że jestem podwładnym na wskroś...
I chciałam, żeby wziął mnie za swoją dziwkę.

Moja cipka z każdą sekundą stawała się coraz bardziej mokra, przez co jego kutas wsuwał się i wysuwał z większą łatwością. Nadal było to trochę bolesne, ale przyjemność z pewnością polegała na wejściu, dobrym wejściu.

Lekko zaczęłam jęczeć, a on delikatnie zaczął mnie pieprzyć coraz szybciej.
Im szybciej mnie pieprzył, tym bardziej było to bolesne, tym bardziej bolesne, tym więcej przyjemności czerpałem.

„Mhm, kurwa”
jęknąłem.
Jedyne co słyszałem od niego to jego oddech, który stawał się coraz głośniejszy.

Nie trwało długo, zanim zaczął mnie pieprzyć tak mocno, jak tylko mógł.
Gdyby nie trzymał mnie tak mocno, uderzyłabym głową w przeciwległą ścianę jego piwnicy, będąc związana tymi linami, bo tak mocno mnie pieprzył.

Poczułam, jak moja ciasna cipka rozciąga się, czułam, że krwawię na całym jego kutasie i nie obchodziło mnie to, chciałam go i on wiedział.

Doszedłem ponownie, tym razem spuszczając się na całego jego kutasa.
W chwili, gdy to poczuł lub usłyszał, ponieważ krzyczałam z całych sił, wyciągnął mnie i rozwiązał moje stopy, stanął przede mną i rozwiązał także moje ramiona.
Nie mogłam już nawet czuć bólu w nadgarstkach, po prostu upadłam na kolana i mocno go ssałam, nie przejmując się, czy w międzyczasie połknę krew.

Z pasją ssałam jego ogromnego, krzywego, długiego i grubego kutasa, jakbym potrzebowała go do życia, jakby to był tlen, którym oddycham, albo woda, którą piję.
Spróbowałem na nim siebie i bardzo mi się to podobało, wierz lub nie, ponieważ w tym momencie było to trudne, ale zrobiłem się jeszcze bardziej mokry.

Kiedy skończył, jak go obciągałam, ponownie mnie złapał, podniósł w ramiona, obrócił i zjadł moją cipkę, gdy go ssałam. Z głową skierowaną w dół, zacząłem odczuwać lekkie zawroty głowy, ale nie obchodzi, nie chciałam puścić jego kutasa.

Dużo później dotarło do mnie, że gdy mnie zjadał, mógł lizać zarówno krew, jak i spermę.
Wiem tylko, że znowu doszłam i musiałam nieźle dojść, bo obrócił mnie, popchnął na stół i zaczął się krztusić.
Uśmiechnąłem się, bawiąc się moją cipką.
Widziałam rzeczy, w których mogłam włożyć stopy, i posłusznie włożyłam w nie nogi, czekając, aż je na mnie zamknie, i zrobił to, zatrzymując mnie w tej pułapce więzi.

Znów dotknął mnie palcem, zatrzymując się od czasu do czasu, żeby posmakować swoich palców.
Pocierałam przy tym moją łechtaczkę i zatrzymaliśmy się tuż przed ponownym osiągnięciem orgazmu. Wtedy w końcu mogłam zobaczyć, jak taki duży kutas wygląda, gdy wchodzi do mojej mokrej dziewiczej jaskini.

Splunął na swojego kutasa i potarł jego główkę śliną, następnie splunął na moją cipkę i wtarł ją czubkiem swojego kutasa, po czym spojrzał na mnie.
Oboje uśmiechnęliśmy się do siebie, gdy wszedł we mnie swoim potworem.

Poczułem się, jakby wstąpiła we mnie anakonda, a nie ta prawdziwa, ta z filmów.

Złapałam czubek głowy i pozwoliłam mu wsunąć ją we mnie aż do jąder.
I znowu zaczął mnie pieprzyć, wpychając we mnie swojego wielkiego kutasa i biorąc mnie jak oczywistą dziwkę, którą jestem.

„Jesteś cholernie ciasny, kochanie”
Jęknął.

"To jest ponieważ..."
Zawahałem się.
„...Ponieważ jestem dziewicą”
W końcu powiedziałem.

Zatrzymał się na chwilę, wyglądając na nieco zszokowanego, a potem uśmiechnął się, tym samym wypaczonym uśmiechem, którym obdarzył mnie wcześniej.

– W takim razie chyba muszę dać ci wieczór do zapamiętania.

I wtedy prawie zemdlałem.
Patrzył, jak pieprzę się ze mną mocniej niż kiedykolwiek wcześniej i na mnie, który myślał, że nie mógł jechać szybciej niż wcześniej.
Krzyknęłam z bólu, gdy poczułam, jak cały jego kutas porusza się tam i z powrotem, aż do czubka głowy, aż do jąder.
Pieprzył mnie tak mocno, że z jego szyi wychodziły duże żyły, tak duże jak moje ramiona.

Widziałem pot wypływający z jego czoła w postaci dużych, wodnistych kropelek.
Jego ogromne mięśnie wychodzą z jego wielkich ramion jak góry na równinie.
Widząc, jak moje wargi sromowe znikają przy każdym pchnięciu.

Złapałem ławkę, na której siedziałem, twardą, przypominającą gumę czy coś, i trzymałem ją mocno.

„Weź tę małą dziwkę, imprezowiczko!”
Powiedział z wystarczającą ilością tchu.

Ciągle taranował moją cipkę mocno, szybko i głęboko.
Traktuje mnie jako swoją osobistą zabawkę erotyczną.
Kolejne narzędzie do jego piwnicy, służące do usuwania kamieni i podobało mi się.

Zaczął wtedy mocno szczypać moje sutki, a ja znowu, w niekontrolowany sposób zacząłem spazmować i dotarłem po całym jego kutasie, myślę, że to było dla niego wtedy za dużo, więc wyciągnął się i dotarł po całym moim ciele, strzelając aż do góry do ust, kiedy szczęśliwie wystawiłem język i połknąłem tyle spermy, ile mogłem.

Przez chwilę szarpał się, a potem puścił węża.

Rozwiązał mnie i podniósł, tym razem z mniejszą łatwością, chyba był już zmęczony, i postawił mnie na nogi.
Dobrze, że to silny mężczyzna, bo straciłam całą siłę w nogach i upadłam w jego wielkie, silne ramiona.

„No cóż, musisz teraz iść ze mną na górę i wziąć prysznic, nie możesz wrócić do domu, do mamy śmierdzącej potem i spermą, pachniesz seksem, mała dziewczynko”.

Z odrobiną sił, które mi pozostały, szepnąłem do niego...
„Nazwij mnie dziwką”.

– Co powiedziałaś, mała dziewczynko?
Zapytał ze słabym uśmiechem na twarzy.

– Nazwij mnie swoją dziwką.
Powtórzyłam z nieco większą mocą w głosie, nie na tyle, żeby się wysilić, ale na tyle, żeby mnie usłyszał.

Jęknął, a potem krzyknął...
„Cokolwiek chcesz, chociaż myślałem, że to oczywiste, że tak, nie musisz mi mówić.
Więc zabieraj dupę na górę i weź ze mną prysznic, zanim moja żona wróci z pracy.

Stałem tam w półszoku, oszołomiony, a potem spojrzałem na jego lewą rękę, nawet nie zdawałem sobie sprawy, że jest tam pierścionek.

Weszliśmy więc po schodach, a on pomagał mi chodzić.
Weszliśmy pod prysznic i wykąpaliśmy się, problem w tym, że wpadłem na pomysł, żeby go namydlić.
Dotykanie jego twardego jak skała ciała ponownie mnie podekscytowało, zwłaszcza gdy namydlałem jego wielkiego kutasa.
Musiałem go tylko przepłukać wodą, a następnie dokończyć czyszczenie ustami.

Ssałam mocno i szybko, masturbując moją małą cipkę szybciej niż kiedykolwiek w życiu, doprowadzając się do wanny, a on dochodził bezpośrednio do moich ust.

Wysuszyliśmy się, ubraliśmy, wyszliśmy z łazienki, z domu i wskoczyliśmy do radiowozu.

– Co powiesz mojej mamie?
Powiedziałem, teraz odzyskując trochę mojego naturalnego umysłu „ja”.

– Och, nie pomyślałem o tym.
Przerwał.
„No cóż, powiem jej, że poszedłeś do domu swoich przyjaciół i że tak się składa, że ​​to moja siostrzenica, moja siostrzenica, której dawno nie widziałem, och i umm, przyjmiesz to?”

Podał mi gumę, dobre myślenie.

Zacząłem żuć gumę i z jakiegoś powodu nuciłem...
I mruczenie.

Zatrzymaliśmy się na podjeździe i moja mama natychmiast wysiadła.

„Kochanie, co się stało? Wszystko w porządku? Jesteś ranny?”

Biegła do samochodu, wysiadłem wcześniej niż funkcjonariusz Stone, został w samochodzie przez chwilę.
Na początku myślałam, że pozwoli mi radzić sobie sama.

„Cholera, jedno pytanie na raz, mamo”.
Dobrze, że udało mi się teraz wstać, bo praktycznie byłem martwy w środku ze zmęczenia.

Przytuliła mnie i zaczęła lekko płakać.
Funkcjonariusz Stone, który był już poza samochodem, podszedł do nas i poczułem coś na tyłku.

Następnie funkcjonariusz Stone opowiedział mojej mamie swoją fałszywą historię, a ona połknęła ją bez zadawania pytań, tak samo jak ja z jego spermą.

Funkcjonariusz Stone wrócił do samochodu, spojrzał na moją mamę i powiedział...
„Nie musisz się martwić o swoją córkę, proszę pani, to świetna dziewczyna”.
Powiedział, zwracając na mnie wzrok i uśmiechnął się, a ja oczywiście odwzajemniłam uśmiech, ale tym razem poczułam, że na mojej twarzy pojawia się ten sam wypaczony uśmiech.
A potem wsiadł do samochodu i odjechał.

Odwróciłem się i wszedłem do domu, a mama mocno mnie przytuliła.

– Po prostu cieszę się, że jesteś cała i zdrowa, kochanie.
I pocałowała mnie w policzek, dobrze, że nie w usta, bo mam w sobie całą masę różnych nieprzyjemnych zapachów, o które moja mama by się wkurzyła i może nawet zemdlała.

„No cóż, teraz idę spać, kochanie, a jutro będziemy się bawić, jakby była dziewiętnasta dziewięćdziesiąta”.
Powiedziała.
Dla mnie to nie znaczyło wiele, ale jestem pewien, że dla niej coś znaczyło.
„Mam nadzieję, że u ciebie wszystko w porządku, jestem załamany, zwłaszcza po tym całym stresie, jaki mi sprawiłeś”.

„W porządku, mamo, idź spać, ja zrobię to samo”.
Powiedziałem, a ona jeszcze raz mnie przytuliła i poszła do swojego pokoju.
Czekałem, aż David podąży za nim, zwłaszcza gdy go wezwała, ale on po prostu odpowiedział, że będzie tam za minutę i po prostu na mnie wpatrywał się z uśmiechem ...
Czy to możliwe?..
Czy to możliwe, że może wiedzieć?

Cóż, poszedłem do pokoju, trzęsąc się ze strachu, a potem pomyślałem ...
„Cóż, jeśli wie, że będę musiał dać mu dobry powód, aby utrzymać usta na zamknięciu, mam na myśli pomysł”.

Aha i co czułem na dupę, stojąc przed moim domem?

To kawałek papieru, z dniami i godzinami, oficer Stone jest sam w jego domu.

KONIEC!

Podobne artykuły

Brudna mała pasierbica (część 2)

Przygotowując kawę dla mnie i mojej żony, czuję, jak ramiona obejmują mnie od tyłu. Julie podkradła się za mną i chciała się przytulić; Spoglądam na ramiona i rozpoznaję, że należą do niej. Nie miała rękawów na fioletowej koszuli nocnej z długimi rękawami z logo Bratz. Ogarnęło mnie nerwowe uczucie! „Julie, idź do swojej sypialni i załóż jakieś pieprzone ubranie”, krzyknęła Brenda! Zamarłam w połowie zamieszania w filiżance kawy. „Zrób to, co powiedziała ci twoja matka, córeczko i nie rób tego ponownie”, zapytałem ją tak spokojnie, jak tylko mogłem, aby zabrzmiał mój jąkający się głos? Patrzę, jak ramiona znikają i słyszę, jak...

1.3K Widoki

Likes 0

Licealna historia miłosna cz 3

Był poniedziałek, ale na szczęście ferie wiosenne w pełni. Obudziłem się po kolejnym śnie, tym razem o Hailey i Abbey jednocześnie. Abbey ujeżdżała mojego kutasa, całując się z Hailey. Tym razem nie spuściłem się w gacie, ale i tak obudziłem się, rozbijając duży namiot. Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem, było sprawdzenie telefonu, kiedy doszedłem do siebie. Anna-beth napisała do mnie z pytaniem, czy chcę wpaść do jej domu. Zgodziłem się, ale nie mogłem przyjść przed 12:00. Wyszłam z pokoju i udałam się do kuchni po coś do jedzenia. Znalazłem na lodówce kartkę, że moja mama, tata i mała siostrzyczka wyjechali do oddalonego...

965 Widoki

Likes 0

Eloise podszywa się pod prostytutkę

Eloise siedziała tam z biodrami schowanymi do tyłu, kolanami przy policzkach, stopami zwisającymi przed nią i słuchała rozmowy toczącej się po drugiej stronie jej zaimprowizowanego miejsca w celu „odstresowania”, które obejmowało zanurzenie 8-calowego silikonu kogut w jej ociekający wyrwać. Chwilę temu jedną ręką głaskała sutek, a drugą wściekle pocierała wrażliwą łechtaczkę. Jęki wypływały z jej ust w bezgranicznej kaskadzie nieprzyzwoitej sprośności. Miała zamknięte oczy i robiła wszystko, co w jej mocy, by ukryć fakt, że to była jej ręka na jej piersi i to ona manipulowała sztucznym kutasem, na który się nadziewała. Oczami wyobraźni cieszyła się kołyszącym kutasem kogoś, kto znalazł...

864 Widoki

Likes 0

Lesbijska sesja zdjęciowa

Przyjechałem do hotelu z przyjaciółmi. Wszyscy byliśmy na trzydniowej wycieczce klasowej do Waszyngtonu. Nasza szkoła robi to co dwa lata z siódmo- i ósmoklasistami. Co roku całe gimnazjum jedzie razem na obóz, więc już wiem jak to jest spędzić kilka dni razem z tymi dziewczynami. Prawdopodobnie powinienem dać ci trochę tła. W tym pokoju było nas czterech. Byłem ja, Sayre, Mylene, Alana. Wszyscy chodzimy do Alany do tej samej prywatnej szkoły. Sayre jest najdalej w okresie dojrzewania z nas wszystkich. Ma piersi w kształcie litery C i duży tyłek. Ma 5 stóp 6, więc jest drugą najwyższą z nas. Sayre ma...

877 Widoki

Likes 0

Zwolnienie nauczyciela

**To dzieło czystej fikcji i dla mnie nowa historia. Nie jest częścią żadnej innej serii. Mam nadzieję, że to lubisz. Przepraszam, że nie było mnie przez kilka miesięcy i dziękuję wszystkim, którzy przysłali mi PW z prośbą o ponowne rozpoczęcie pisania. Zapewniam, że będzie więcej All for Mr Redman and Yukio's Adventures. Specjalne podziękowania dla (nie w określonej kolejności): Spread1, Shotgun82, Clitpleaser12, rdwyier, Feazko, kakatz, JetiJah, workingman, stillagood1, guilz87, thickhead, TT, Ghostrider939, BadInAGoodWay, Ed W i doug1953, kreatywny myśliciel, charlie33851, Matillie97, Bldaper, EL23667, deeppenetr perverted1, Dr. Goodsex, WetLust, Darethmortuus, Elaken-Palmer, 13. dziecko Leeda (Go Rhino!!), Sprout69 i corbie. Mam nadzieję, że...

2.4K Widoki

Likes 0

Bogaci chłopcy kochają 24

Kiedy wszedłem do domu Harveya, usiedliśmy i chodziliśmy o rzeczach, Harvey sprawiał, że brzmiało to tak, jakbyśmy nie mieli trwać dłużej, zapytał mnie „jak długo myślisz, że wytrzymamy?” Byłem tak zszokowany i zdenerwowany pytaniem, które tylko zapytał mnie, wyszedłem z jego domu i pojechałem do domu. w drodze do domu Harvey musiał dzwonić na moją komórkę co najmniej 5 razy, ale nie spuszczałem wzroku z drogi i pozwoliłem, aby mój telefon przeszedł na pocztę głosową. Kiedy wróciłem do domu, poszedłem na mojego Twittera i słodziłem się z Kyle'em, powiedział, że powinienem wpaść, nawet jeśli po prostu spytam znajomych, więc zgodziłem się...

1.5K Widoki

Likes 0

Weekend (część 2)

Druga część mojej pierwszej historii. To moja pierwsza próba, więc wybacz wszelkie błędy i wpadki. W tym rozdziale robi się ciekawie! Jeśli kazirodztwo nie jest twoją sprawą, nie czytaj dalej. Rozdział 2: Niewłaściwe zachowanie. Poszedłem na górę, moi rodzice właśnie wyszli. „Cóż, jeśli utknąłem tutaj, będę musiał po prostu się naćpać”. Pomyślałem sobie, uśmiechając się, robiąc dwa kroki naraz. Kiedy dotarłem na szczyt schodów, Danielle właśnie wychodziła ze swojego pokoju. Była ubrana do wyjścia. Nie mogłem się powstrzymać od myślenia „Cholera”. Miała na sobie obcisłą, malutką koszulkę, która opinała jej piersi, odsłaniając brzuch. Jej szorty były, no cóż. Krótko mówiąc. Idealnie...

1.6K Widoki

Likes 0

Czuła Miłość II

Wstęp: Aby w pełni zrozumieć i docenić tę historię, przeczytaj Część I Czułej Miłości. Przepraszam, że zajęło to tak długo część 2, mój ojciec zmarł i byłem rozproszony. Młoda Latynoska leżała na mojej nagiej postaci z twardym jak skała kutasem wciąż wciśniętym między usta jej cipki, jakbym był dla niej ludzkim dildo. Czułem, jak jej gorące soki miłosne zaczynają stygnąć, gdy kapie z boków moich ud. Odpoczęła od potężnego szczytowania, którego właśnie doświadczyła, pocierając łechtaczkę o mojego kutasa. Wczołgała się do mojego łóżka i usadowiła mnie okrakiem, ale zamiast prowadzić mój członek do swojej miłosnej pochwy, usiadła na moim twardym kutasie...

1.6K Widoki

Likes 0

Siostra Zabawa (Pt1)_(0)

Clubbing w mieście nie jest taki zły, mówisz znajomym, gdy ciągle pytają, dlaczego to robisz: „Dlaczego to robię?”, zadajesz sobie pytanie po raz dziesiąty, gdy ty i twoja siostra stoicie na zatłoczonym peronie, czekając na tuba do domu. Zarówno ubrana w prawie za krótkie na przyzwoitość spódniczki, jak i obcisłe topy, twoja siostra zawsze narzekała, że ​​nigdy nie nosisz stanika, piersi jędrne duże i prawie wypadające z dolnej linii dekoltu. 23.00 i nie możesz uwierzyć, ile osób jeszcze podróżuje, widzisz, jak podskakuje i szybko się rozgląda, „Właśnie mnie gęsiła!”, wykrzykuje, zboczeniec, mówi ogólnie do tłumu, gdy wielu mężczyzn patrzy na chytry...

1.3K Widoki

Likes 0

Bronić się

Była trzecia nad ranem, kiedy telefon zaczął dzwonić. Witam? John powiedział półśnie. Jan? To ja Mary!” Mary była wtedy dziewczyną Johna. Co tam? Czy wiesz, która jest godzina? Głos Mary zaczął trochę drżeć. – To Alex. Coś się stało. Oczywiście, jeśli chodzi o Alex, królową dramatu, zawsze coś się „dzieje”. Nawiasem mówiąc, Alex jest bliskim przyjacielem Mary, transseksualnym przyjacielem. Mary zawsze kręciła się w pobliżu dziwnych ludzi, ale jeśli mieszkasz w Kalifornii, wszyscy wydają się być dziwni. „Co to jest tym razem? Czy miała zły „dzień chi”? A może ktoś naśmiewał się z jej sukienki? Jeśli jeszcze nie zgadłeś, John naprawdę...

1.1K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.